wtorek, 7 kwietnia 2015

Powrót do przeszłości!

Hej ho!
Święta, święta i po świętach...
 Jutro do szkoły i znowu nawiedzi mnie rutyna.
Ale nie chciałam pisać dzisiaj o szkole.
Kiedy byłam mała uwielbiałam rysować. Jednak nie byłam utalentowana na tyle, by iść do jakiejś szkoły artystycznej. Aczkolwiek malowanie było moją pasją i spędzałam na tym całe dnie.
Później moje zamiłowanie do rysunku się skończyło, a raczej zrobiłam sobie "przerwę".
Teraz to wróciło...
Zaczęłam rysować. Nie są to może dzieła sztuki, ale jednak się staram.
Do tego postanowiłam się rozwijać i zaczęłam "wykańczać" moje rysunki w programie komputerowym.
Mogę pokazać wam moje dwa rysunki jeśli chcecie...
Zresztą po co ja was pytam!
I tak nie odpowiecie!
Może nie są niezwykłe i jeszcze nie są obrobione, ale są.

artystyczny Zmarzluch


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz